Składamy się z wyborów, które dokonujemy każdego dnia

Ostatnio bardzo dużo myślę o tym co by było gdyby… Gdybym nie przyjechała do Irlandii, gdybym nie podjęła mojej pierwszej pracy tutaj, gdybym nie podjęła następnej pracy na Zielonej Wyspie, gdybym nie była na tyle ambitna i odważna aby zdecydować się na zmianę swojej profesji z nauczania na informatykę, co by było gdybym została w Polsce, w tym pięknym kraju, gdzie w tej chwili jest 30+ stopni a nie tak jak tutaj 17. Trzeba przyznać, że taka pogoda nie sprzyja dobremu nastrojowi, szczególnie człowiekowi tak podatnymi na huśtawki nastrojów związanych z szaro-burym niebem czy deszczem. Strasznie brakuje mi Polski, rodziny i przyjaciół. Mówią, że z czasem się przyzwyczajasz, ale to nie prawda. Tęsknota zawsze pozostanie tęsknotą. Każdy kto jest daleko od miejsca w którym się wychował i najbliższych mu ludzi wie co teraz czuję. We wrześniu mijają trzy lata kiedy postawiłam stopę na tym lądzie. Jak wiele się zmieniło, jak wiele przeżyłam to na pewno zostanie w moim sercu. Zmienił się mój sposób myślenia, weszłam w dorosłe życie gdzie chcę czy nie chcę jestem zdana na siebie i tylko na siebie. Nauczyłam się, że przyjaciele to tylko przyjaciele, dziś są jutro ich nie ma, że jeśli nie zrobię sobie jedzenia to nie będę miała co jeść, że jeśli jestem chora to mamusia nie przyjdzie do mnie z lekami, rosołem i słodyczami, abym czuła się lepiej, powiem nawet gorzej, nikt o mnie nie zadba, nikt nie poda mi gorącej herbaty i czy mam 40 stopni gorączki to sama muszę ruszyć cztery litery i zrobić sobie tą pieprzoną herbatę.

Nie jestem jedyną osobą na świecie, która przechodzi przez to samo. Każdy kto wyprowadzi się od rodziców zna ten ból. Niektórzy mają to szczęście, że wyprowadzają się ze swoimi połówkami, co może być dobre jeśli ktoś nas na prawdę kocha i dba o nas lub może być złe jeśli ktoś nas nie szanuje i traktuje nas jak swoją własność typu “przynieś, wynieś, pozamiataj”. Dorosłe życie nie jest łatwe, w dodatku jeśli pracujesz, a dodatkowo studiujesz. Nikt nie mówił, że będzie łatwo, a mimo to odważyłam się na taki krok. Wtedy nie zdawałam sobie sprawy z tego jak ciężkie to może być. Są oczywiście tego dobre strony jak brak kontroli ze strony kogokolwiek, robisz co chcesz, tak zwana wolność. Tylko czy tak na prawdę tego chcemy? Nie wydaje mi się. Każdy chce czuć się chciany, chce wiedzieć że ktoś na niego czeka i się martwi. Nie doceniamy tego , ale kiedy jesteśmy sami,  za morzem, daleko od domu tego nam brakuje. Teraz jesteśmy w stu procentach odpowiedzialni za to co robimy ze swoim życiem, czy zdrowo się odżywiamy, czy uprawiamy aktywność fizyczną, czy dbamy o siebie, z jakimi ludźmi się zadajemy, czy w pracy i na studiach dajemy z siebie wszystko. To nazywa się dorosłym życiem. To dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą jak wygląda dorosłe życie.

Dużo myślałam o swoich życiowych wyborach jakie dokonałam, dalej myślę… Wiem jednak z pewnością, że dokonałabym takich samych wyborów. Po zakończeniu studiów filologii angielskiej byłam na tyle ambitna iż chciałam nie tylko znać angielski z książek, ale umieć się nim posługiwać. Następnie ambicje doprowadziły mnie do pracy w przedszkolu jako, że w do szkoły nie było szans się dostać, następnym ambitnym krokiem było zmienienie profesji na informatykę, którą z resztą zawsze się interesowałam. To ambicje mnie prowadzą, czy nie wyprowadzą mnie na manowce? Nie wiem, może… kto może przewidzieć przyszłość? Nie ja. Ważne jest aby się starać, tylko wtedy nasze życie ma sens. Składamy się z naszych wyborów, tych, które dokonujemy każdego dnia, każdej minuty. Wybierajmy więc mądrze i róbmy coś. Czas leci w takim samym tempie czy coś robimy czy siedzimy na czterech literach. Jeśli tylko chcesz to możesz. Pamiętaj.

Advertisements

4 thoughts on “Składamy się z wyborów, które dokonujemy każdego dnia

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s