Moje sposoby na oszczędzanie

Collecting Money For Travel. Glass Tin As Moneybox With Cash Sav
weheartit.com

Ostatnio zauważyłam, że ludzie bardzo by chcieli… Chcieliby mieć dom, mieszkanie czy samochód. Chcieliby podrózować i zwiedzać świat. Chcieliby mieć ubrania czy akcesoria znanych (nie ukrywajmy) drogich marek. Nie każdy z nas jednak urodził się w mega bogatej rodzinie, gdzie pieniądze po prostu są, były i zawsze będą. Nie mamy również dziesięciu lat aby czekać na to aż nasi rodzice, czy dziadkowie obdarują nas prezentami lub pieniędzmi. Nie będę ukrywać, że nie mam szacunku do ludzi, którzy wszystko dostają od rodziców i nie chce im się nawet za przeproszeniem dupy ruszyć, żeby jakoś odwdzięczyć się rodzinie za okres kiedy to byliśmy dziećmi, a nasi rodzice nas utrzymywali. Dla mnie nie jest sztuką być pasożytem żerującym na rodzicach czy dziadkach.


Mam masę takich znajomych w Polsce i patrząc na nich jest mi ich żal. Dlaczego jednak nie zastanowisz się nad swoim życiem? Jesteś już dorosły, a Twoi rodzice nie będą żyli wiecznie. Dlaczego nie chciałbyś odciążyć ich finansowo i stanąć na swoje własne nogi? Przyznam, że podziw który nieustannie słyszę z powodu moich sukcesów życiowych napaja mnie satysfakcją. A nic nie da Ci takej satysfakcji jak to, że osiągnąłeś coś zupełnie sam. Bez pomocy rodziny, przyjacół, czy jeszcze jakiś innych znajomości.

 

Jeśli chcesz się usamodzielnić na pewno pomocne będą odłożone przez Ciebie pieniążki. To nie Twoja wypłata sprawia, że stajesz się bogaty, to Twoje przyzwyczajenia.

coqrfnqwcaaubd_

 

Jednym z moich ulubionych blogów o oszczędzaniu jest “Gosia Oszczędza”. Serdecznie pozdrawiam Gosię jeśli czyta mojego bloga.

Oszczędzanie wcale nie należy do trudnych rzeczy, a satysfakcja po kupnie wymarzonej rzeczy na którą długo się czekało zdecydowanie rekompensuje nam czas starań.

Moje sposoby na oszczędzanie.

  1. Zaplanuj swój budżet.

Wyznacz sobie konkretną kwotę do przeznaczenia na zakupy spożywcze, kosmetyczne, leki czy wyjścia na miasto. Pamiętaj o wydatkach związanych utrzymaniem mieszkania jak wynajem, rachunki za elektryczność czy telefon. Wylicz ile jesteś w stanie zaoszczędzić w ciągu miesiąca i staraj się do tego dostosować.

2. Zapisuj wszystkie swoje wydatki. 

Jedni zapisują w Exelu, inni używają specjalnych aplikacji, które pomagają w pilnowaniu budżetu. Ja natomiast notuje w kalendarzu swojego iphona. Każdy, nawet mały wydatek, dzięki czemu wiem ile wydałam na spożywkę, ile na kosmetyki a ile na leki. Wtedy wiem czy mogę sobie pozwolić na coś na co długo czekałam, jak na przykład projektor, który do mnie wczoraj przyszedł 😀

 

3.  Zastanów się czy na pewno chcesz dany produkt kupić.

Powiedzmy, że mamy przed sobą dwa przypadki. Zosia jest zakupocholiczką. Na odstreswanie po ciężkim dniu pracy uprawia sport zwany shoppingiem. Nie ważne czy Zosia jest uzależniona od kupowania ubrań, torebek czy spożywki (tak też można). Zosia ciężko pracuje, a później w mgnieniu oka wszystko wydaje. Mamy również Agatę. Ona z kolei nie kupuje pod wpływem emocji. Kieruje się zasadą 48 godzin. Jeśli czegoś na prawdę chce poczeka 48 godzin, zastanowi się czy na prawdę tego potrzebuje i czy będzie zadowolona ze swoich wyborów, a dopiero później dokona zakupu. Nie ważne czy kupujesz ubrania, akcesoria czy spożywkę. Wybory jedzeniowe też warto jest przemyśleć.

4. Kupuj spożywkę na promocjach.

Oczywiście nie chodzi mi tutaj o kupowaniu starego jedzenia! Broń Boże. Chodzi o to, aby kupować na promocjach typu “Super 6” w Aldim, Lidlu czy Tesco. Przypuszczam, że w Polsce takie promocje już weszły na rynek. Od kiedy mam aplikacje tych marketów (chodzi o markety najbliżej Twojego miejsca zamieszkania, bo po co masz wydawać na dojazd 4 e i wydac 2e mniej, zero logiki) i sprawdzam promocje oszczędzam około połowę ceny na zakupach. Można kupić na promocji również mięso, ryby ale i kosmetyki jak np. w Boots (odpowiednik Rossmana). Zawsze zanim wybierzecie się na zakupy prześledźcie promocje. Wymyślcie jakie posiłki możecie skomponować z tych produktów i cieszcie się pieniążkami w portfelu!

5. Kupuj produkty suche (fasola, groch, itp.) oraz puszki.

Produkty te nie tracą wartości odżywczych, są tanie, można je złużyć przez dłuższy czas.

6. Jesienią i zimną kupuj mrożonki.

Mrożone warzywa są tańsze i zdrowsze od sztucznie uprawianych pod lampami w towarzystwie chemikaliów.

7. Napoje gazowane czy soki zamień na wodę i herbatki.

Zdrowie, zdrowie, zdrowie i oszczędność.

8. Nie kupuj gotowych, przetworzonych produktów. Gotuj w domu!

Szybka śmierć, zero składników odżywczych, masa cukrów oraz wysoka cena.

 

9. Kupuj produkty sporzywcze co 3-4 dni. 

Nie warto jest kupować produktów na cały tydzień jeśli nie jesteś tego w stanie zjeść i koniec końców musisz jedzenie wyrzucić, przez co marnujesz swoje pieniądze.

10. Produkty “no brand” nie zawsze są gorsze od markowych.

Często przepłacamy tylko po to aby zjeść coś markowego. Polecam przetestować produkty “no brand”, może któreś z nich przypasują wam do gustu. Ja mam kilka swoich ulubionych.

11. Zamiast autobus, tramwaj, pociąg czy tasówkę wybieraj rower lub spacer.

Proste, wręcz absurdalne. Dobre dla Twojego portfela ale i zdrowia!

12. Ogranicz wyjścia na miasto do jednego w tygodniu.

Broń Boże nie rezygnuj ze spotkań towarzyskich. Chcesz iść na lunch czy kolacje z przyjaciółką? Zaszaleć na imprezie w weekend? Iść do kina? Jak najbardziej, ale kontroluj częstotliwość takich spotkań i wydatki. Zawsze przecież możesz zaprosić znajomych do siebie, na pewno na tym oszczędzisz.

13. Ogranicz alkohol.

Niestety alkohol jest drogi i nie koniecznie zdrowy. Dlatego ogranicz go. Wedle upodobań oczywiście 😉

 

14. Nie kupuj kawy na mieście. 

Zrób kawę w domu, przelej do kubka termicznego i ruszaj na miasto, do pracy czy gdzie tylko chcesz. Kontrolujesz spożycie cukrów, jakość tej kawy ale i wydatki. Przynajmniej 2,50 e na jednej kawie. Siedem takich w tygodniu a w kieszeni więcej o 17,50 e.

 

To już wszystko na dzisiaj. Napiszcie w komentarzu jeśli taki wpis wam się podobał. Pozdrawiam

Agnes

 

 

Advertisements

5 thoughts on “Moje sposoby na oszczędzanie

  1. Tyle prawdy i dobrych porad w tym wpisie… Na wszystkim można zaoszczędzić! Dla mnie najlatwiej przehulać pieniądze na wyjściach ze znajomymi na miasto, więc ustalam sobie limit miesięczny i bardzo dobrze się to sprawdza. Bardzo cenię sobie także zapisywanie wszystkiego w Excelu – widać wszystko, jak na dłoni. Do ograniczenia wydatków potrzeba trochę dobrej woli i samozaparcia, ale jeśli jest się konsekwentnym, to potem można pozwolić sobie na coś fajniejszego – jak Twój rzutnik 🙂 Super inwestycja! 🙂

    Like

    • Dziękuję za miłe słowa. Cieszę się że moje porady mogą odrobinkę pomóc. Polecam wcielenie ich w życie codzienne a na pewno oszczędzanie się uda. Gratuluję zmotywowania do oszczędzania 👌🏻 im szybciej zaczniemy tym szybciej osiągniemy swój cel. Rzutnik jest na prawdę super. Moje własne domowe kino 😌🙏🏻📽 dziękuję za komentarz, pozdrowionka i miłego dnia ❤️

      Liked by 1 person

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s