Cztery lata w Irlandii

largeMinęło już pół roku od ostatniego wpisu. Bardzo dobrze zdaję sobie z tego sprawę. Niestety nie mogę obiecać wam systematyczności z powodu mojego stylu życia. Mogę wam jednak obiecać, że nie mam zamiaru rezygnować z bloga.

W moim życiu nie zadrzyło się nicwielkiego.

Read More »

Advertisements

Podsumowanie miesiąca- sierpień

Miesiące sierpień jak i wrzesień nie należały do najprzyjemniejszych. Na głowie piętrzyło mi się milion spraw: nauka, projekty, napisanie pracy licencjackiej. Przez klika ostatnich miesięcy nie pracowałam i zrobiłam się leniwa, oczywiście nie przyznałam się przed sobą, iż staję się zwykłym leniem. Dawałam z siebie wszystko jeśli chodzi o naukę i zaliczenie studiów, ale niestety bywały dni, że nie wystawiłam nogi za drzwi. Siedzący tryb życia spowodował u mnie przyrost tkanki… no nie mięśniowej oczywiście… tkanki tłuszczowej. Ostatnimi czasy udało mi się znaleźć pracę, więc do pracy jeździłam na rowerze aż do poprzedniego poniedziałku kiedy to wydarzył się niefortunny wypadek. Moja kierownica odmówiła posłuszeństwa. Stwierdziła, że skręci w lewo, kiedy ja zamierzałam skręcić w prawo. Upadek był gwałtowny, nieprzewidywalny i niestety dotkliwy. Byłam nawet na prześwietleniu by sprawdzić czy kości dalej tworzą całość czy stwierdziły, że lepiej będzie się rozdzielić. Read More »

Podsumowanie miesiąca- lipiec

111289-Goodbye-July-Hello-AugustNa wstępie chciałabym was wszystkich przeprosić za nieobecność na blogu. Miałam okropne urwanie głowy z projektami i nauką na studiach. Jak pewnie większość z was wie, studiuję informatykę. Obecnie jestem na drugim semestrze, który kończy się w połowie września. Mam bardzo dużo na głowie, za dwa tygodnie muszę oddać pierwszy w tym semestrze projekt (jak by kogoś to interesowało, robię stronę dla HRu w Ruby on Rails). Tak z ciekawości, czy ktoś kto zagląda na mojego bloga też studiuje informatykę? Z chęcią dowiedziałabym się co studiujecie i dlaczego wybraliście ten kierunek?

Read More »